czwartek, 22 sierpnia 2013

Mój dzienny jadłospis nr 5

Zapraszam na mój kolejny dzienny jadłospis. Uwielbiam mieć wolny dzień, kiedy w spokoju mogę celebrować każdy posiłek – nawet proste potrawy smakują lepiej, kiedy nie trzeba ich jeść w pośpiechu.


Śniadanie składa się u mnie ostatnio z dwóch części: 

Najpierw samodzielnie zrobione muesli (za jakiś czas przepis na mieszankę) z jogurtem naturalnym.


Następnie jajko sadzone na cebuli oraz kawa z mlekiem.


Lunch: duszona łopatka wieprzowa, kasza gryczana biała. Pomidorki koktajlowe i seler naciowy polane octem balsamicznym.


Podwieczorek: jajecznica z dwóch jajek na szynce, chleb żytni z szynką i camembertem, pomidorki koktajlowe i sałata z octem balsamicznym. Do picia czerwona herbata.


Kolacja: serek wiejski z mieszanką nasion (pestki dyni, słonecznik, orzeszki piniowe).

Rozpiska wartości odżywczych:



Kalorycznie trochę mniej niż zazwyczaj, bo staram się zgubić co nieco, ale zdecydowanie po takim jedzeniu nie chodzę głodna. Z ilością białka nie szaleję, bo na razie nie trenuję bardzo intensywnie, ale mięso zawsze musi być – ostatnio mam fazę na wieprzowinę. A jak wyglądają ostatnio Wasze jadłospisy?

39 komentarzy:

  1. super! wszystkie potrawy są dietetyczne i ja to jak najbardziej popieram:)

    OdpowiedzUsuń
  2. czekam na przepis na muesli :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja myślę, że białka masz spoko ilość. Oczywiście zależy też od Twojej wagi :). Ja bym trochę tłuszcze podbiła na 80 g. jakimiś pestkami, olejem kokosowym, lnianym, może dlatego chodzisz głodna czasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Źle przeczytałaś - napisałam, że nie chodzę głodna :)

      Usuń
    2. Hah to przepraszam, widocznie czytanie nie jest moja mocna strona :D :D

      Usuń
  4. Smacznie wygląda :) czekam na przepis muesli ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. wow, perfekcyjny jadłospis a przy tym całkiem sporo jesz - rzeczywiście cięzko być głodnym przy regularnym jedzeniu takich pyszności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdrowo i smakowicie ;)
    Ja ponad miesiąc temu założyłam profil na potreningu i po policzeniu (pierwszego i tak już przez zmotywowanie kalorycznie) dnia okazało sie że przekraczam swoją normę ;( a wcześniej głupia dziwiłam się że nic się nie dzieje...
    Zdecydowałam się jeść o 500 kalorii mniej niż potrzebuje i po miesiącu są efekty są już widoczne efekty :D:D jem kolacje po pracy np o 23:30 a dalej wszystko działa :)
    U mnie ostatnio rządzi nabiał. Jogurty naturalne jako dodatki do posiłków, serki wiejskie, jabłka i pomidory (ostatnio nie ma dni żebym nie zjadła pomidora. Zakochałam się też w chlebie orkiszowym <3
    W UK jak zdobywasz pieczywo? ja pamiętam z stamtąd tylko wszędobylski chleb tostowy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście czasem można się nieźle zdziwić po podliczeniu wszystkich kcal:) Nawet jak się ich nie liczy codziennie to od czasu do czasu właśnie warto to sprawdzić:)
      Ja również jestem zwolenniczką nabiału i zdecydowanie nie popieram jego wykluczania z diety (na co ostatnio panuje głupia moda).
      Co do pieczywa, to głównie w Lidlu, mój ulubiony sklep na Wyspach:)

      Usuń
  7. ''nawet proste potrawy smakują lepiej, kiedy nie trzeba ich jeść w pośpiechu.'' dokładnie tak:)

    Super to Twoje menu:) Zdrowe,kolorowe i urozmaicone:)

    A przepis na muesli koniecznie wstaw:) Widziałam już kilka,ale jestem ciekawa Twojego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wstawię :) Mam dwie ulubione wersje, które są naprawdę fajne i proste.

      Usuń
  8. Twoje posiłki zawsze wyglądają apetycznie :) Ja niestety opuściłam się w swojej diecie i znów pojawiło się w niej sporo ciast/czekolady itp, a zorientowałam się, że moja dieta wróciła do stanu początkowego dopiero kiedy moja cera zaczęła się buntować :D Teraz powolutku wracam do 'normy' :) A co do ćwiczeń to chwilowo porzuciłam treningi siłowe na rzecz bardziej lekkich. Myślę, że za jakiś miesiąc powrócę do siłowych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem tak bywa, że nie da się wszystkiego ogarnąć... Też miewam takie okresy, w których w mojej diecie pojawiają się mało wartościowe produkty.. Ale wtedy organizm się buntuje i reaguje właśnie takimi rewelacjami. U mnie poza stanem cery to również nadmierny apetyt i jednoczesna utrata energii... Na szczęście po powrocie do dobrego jedzenia wszystko wraca do normy:)

      Usuń
  9. mmm świetny jadłospis, mało kalorii a faktycznie można się najeść:]

    OdpowiedzUsuń
  10. Też zaglądam na tę stronę żeby podliczać kalorie, ostatnio bardzo się zdziwiłam bo myślałam że jem minimum 1700/1800, a wyszło mi 1300 - tylko to ważenie jest dość uciążliwe. Teraz mogę sobie na to pozwolić bo mam urlop, ale jak wrócę do pracy będzie ciężko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że szybko zapamiętasz jaka porcja ile mniej więcej waży, ja teraz wpisuję gramaturę na oko i z pamięci właśnie:)

      Usuń
  11. wydaje mi sie ze kawy z mlekiem nie powinno sie pic bo spowalnia trawienie sie pokar mów. tak gdzies czytałam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też o tym słyszałam, ale moje nastawienie jest takie, że nie można popadać w obsesję - kawę z mlekiem piję dla smaku :) I również żeby zęby się tak nie odbarwiały, bo po czarnej właśnie z tym gorzej:)

      Usuń
  12. Bardzo zdrowo- kolorowo:-) super!! Ciekawe propozycje i fajnie skomponowane posiłki :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. jestem ciekawa przepisu co do mieszanki musli

    OdpowiedzUsuń
  14. masz apetyt dziewczyno :D jadłospis bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kochana, wszystko bym jadła, ale nie jajko sadzone na cebuli.... Podziwiam Cię:)) Na samą myśl robi mi się nie dobrze...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No co Ty, naprawdę nie lubisz? Ja jem takie codziennie, bardzo mi smakują:) Ale ja ogólnie lubię jajka i cebulę w każdej postaci :)

      Usuń
  16. Nie dałabym rady tak zdrowo się odżywiać :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie...tylko na mój gust, to obiadek nieco "suchy" się zdaje;)Generalnie samo zdrowie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mięso było w marynacie musztardowo-miodowej, więc wyszło pyszne, nawet bez sosu:)

      Usuń
  18. Też będę czekać na skład mieszanki muesli :) A cały jadłospis wygląda super!

    OdpowiedzUsuń
  19. Tez korzystam z sfd :) I tyle samo kcal sobie wyliczam :D A jak tam trening???

    Pozdrawiam
    fella.pinger.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Treningi idą zgodnie z planem, niedługo podsumowanie :)

      Usuń
  20. fajnie sobie to wszystko wyliczyłaś, mój jadłospis jest podobny,tylko jeszcze przed snem piję szejka z białkiem długo wchłanialnym, sporo też korzystam z tych przepisów http://mojanowafigura.pl/przepisy/ ,bo są smaczne,ciekawe i przy okazji dietetyczne, zobacz też, zawsze to jakie urozmaicenie

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak robisz to jajko sadzone?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokrojoną cebulę lekko podpiekam na patelni, następnie wbijam na to jajko i smażę pod przykryciem. Następnie obracam na drugą stronę i po chwili jest gotowe.

      Usuń
    2. Dzięki :) Dzisiaj spróbuje hehe

      Usuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...