czwartek, 13 grudnia 2012

Czy warto inwestować w zęby i na jakie zabiegi warto udać się do dentysty?

Zastanawiałyście się kiedyś, na jakiej części waszego ciała skupiacie się najbardziej i jesteście w stanie wydać na nią najwięcej pieniędzy? Na włosy, twarz, paznokcie czy może jeszcze coś innego? Ja ostatnio doszłam do wniosku, że u mnie są to zęby. Uwierzcie bądź nie, ale uwielbiam chodzić do dentysty :)  Na szczęście za każdym razem jak idę na kontrolę, to okazuje się, że nie ma nic do zrobienia. Chciałabym Wam jednak opisać zabiegi, na które warto wybrać się do dentysty, nawet jak nic naszym zębom nie dolega.

Zabiegi, które chciałabym Wam polecić to skaling oraz piaskowanie. Sama stosuję te zabiegi raz w roku i jestem bardzo zadowolona.

Dzięki skalingowi pozbywamy się kamienia (czasem nawet niewidocznego gołym okiem) będącego siedliskiem bakterii oraz przyczyną próchnicy i paradontozy. Piaskowanie jest natomiast doskonałym uzupełnieniem skalingu – dzięki piaskowaniu usuwamy osad z powierzchni zęba (stają się też dzięki temu nieco jaśniejsze) oraz polerujemy jego powierzchnię, przez co zanieczyszczenia nie przylegają do zębów, tylko po nich „spływają”. Na sam koniec dentysta nakłada nam na zęby fluor, który je wzmacnia. Za całość płacę w prywatnym gabinecie 200 zł, ale jeśli ktoś chce iść do dentysty państwowego, to zabieg skalingu jest refundowany przez NFZ (ale piaskowanie już nie jest, a warto te zabiegi zrobić razem).

źródło obrazka: grafika google
A tak wygląda "piaskarka" do zębów :) Oba zabiegi nie należą do przyjemnych, ale nie bolą.


Zdecydowałam się ponadto na jeszcze jeden zabieg u dentysty, jakim jest chirurgiczne usuwanie ósemek.
Nie miałam ku temu pilnej potrzeby (nie było stanu zapalnego czy krzywo rosnącego zęba), ale ósemki mają to do siebie, że po wyjściu na powierzchnię szybko zaczynają się psuć, „zarażają” inne zęby, mogą też je krzywić. Swoją pierwszą ósemkę (która nawet jeszcze w pełni nie wyszła „na powierzchnię”) usunęłam we wrześniu. Za około tydzień idę na usunięcie kolejnej, też jest częściowo pod dziąsłem, ale już trochę ją widać. Pozostałe dwie (górne) na razie zostawiam, bo jeszcze są głęboko schowane. Ale jak już zaczną się wykluwać to na pewno również usunę :)


Wybielanie – czy warto?
źródło obrazka: cheezburger.com

Wybielanie ma swoich zwolenników i przeciwników, ja należę do tych drugich. Wiadomo, żaden dentysta nie powie, że jest to szkodliwe, bo zarabiają na takim wybielaniu niezłą kasę. Jestem też sceptycznie nastawiona do preparatów wybielających do stosowania w domu. Jakie mogą być skutki nadmiernego lub nieumiejętnego wybielania zębów? Oprócz znacznie zwiększonej nadwrażliwości zębów, może być to:

[...] stopniowe rozpuszczanie się szkliwa, wzrost jego porowatości i skłonność do pękania. Ponadto, nadtlenek mocznika będący głównym składnikiem większości środków wybielających zęby, stosowany w nadmiernej ilości, prowadzi do poważnego podrażnienia przyzębia. Objawia się to m.in. w trudnej do leczenia recesji (cofaniu się) dziąseł.[cytat ze strony: http://twojagazeta.pl/zdrowie-i-uroda/2561-czy-wybielanie-zbow-moe-by-szkodliwe]



A tak wyglądają moje zęby kilka dni po zabiegu skaling + piaskowanie. Różnicy dużej nie ma, ale zęby są czyszczone z osadów i kamienia, których czasem nie widać gołym okiem. Zębów nigdy nie wybielałam i nie zamierzam tego robić - wolę ich naturalny kolor i świadomość, że dłużej będą zdrowe i mocne. Zamiast wybielania wolę inwestować w profilaktykę (regularne wizyty u dentysty, dobrej jakości akcesoria i kosmetyki do zębów).

I jeszcze na koniec mój aktualny zestaw do codziennej pielęgnacji zębów:


1. Pasty – używam dwóch past. Rano jakiejś odświeżającej (różnych marek ze średniej półki), natomiast na wieczór jest to zawsze Elmex (klasyczny lub sensitive).
2. Płyny do płukania jamy ustnej – tutaj też używam dwóch. Rano Listerine, na wieczór Elmex.
3. Nić dentystyczna – staram się nitkować zęby codziennie lub chociaż kilka razy w tygodniu.
4. Szczoteczka elektryczna – o wiele wygodniej i dokładniej czyści się nią zęby, zdecydowanie polecam
5. Szczoteczka zwykła – używam jej do czyszczenia języka (nie zapominajmy o tym!)

A jak to jest u Was z zębami, jakich preparatów czy szczoteczek używacie do ich mycia? Korzystacie z jakichś zabiegów na zęby w gabinecie dentystycznym?

35 komentarzy:

  1. Masz ślicznie białe ząbki! Ja chyba ponad 2 lata nie byłam u dentysty.. Muszę się koniecznie wybrać, bo to, że nie nic mnie nie boli nie znaczy, że coś złego się nie dzieje. Co do tych zabiegów to nigdy ich nie stosowałam może się kiedyś skuszę :) A co do wybielania to też jestem zadowolona z koloru moich zębów nie licząc kłów które są dużo bardziej żółte niż reszta i wygląda to niezbyt estetycznie.. I cały czas się zastanawiam czemu tylko kły? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto regularnie u dentysty bywać, bo wtedy można uniknąć jakichś bardziej nieprzyjemnych zabiegów, np. leczenia kanałowego. A co do kłów to czytałam, że większość ludzi ma je ciemniejsze :)

      Usuń
  2. śliczne masz ząbki!
    u mnie też zdecydowanie najwięcej pieniędzy wydaję na zęby - zwłaszcza teraz jak mam aparat. nawet nie liczę ile kasy na to wszystko już poszło i pójdzie, ale mam nadzieję, że nie będę żałować ani złotówki :)
    ósemki też mam do wyrwania (mam dwie na dole), ale bardzo się boję całego zabiego, bo mam je w dziąśle - są niewyrżnięte..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie bój się ósemek, jeśli nie rosną jakoś krzywo to nie będzie z nimi problemu - u mnie samo wyrwanie trwało może 20 sekund :)

      Usuń
  3. świetny post!
    dla mnie zęby przez długi czas były utrapieniem - miałam wadę, korygowaną w dzieciństwie aparatem na noc, jednak efekty nie były zadowalające, a od czasu studiów zęby ponownie zaczęły się krzywić. Wstydziłam się i nie lubiłam szeroko uśmiechać...
    1,5 roku temu zdecydowałam się na założenie aparatu stałego i od tego czasu, mimo że nadal mam go na zębach, bardzo szeroko się szczerzę :D
    ze swojej strony potwierdzam efektywność usuwania kamienia i piaskowania zębów - u mnie piaskowanie dało świetny efekt, prawie jak wybielanie (porównuję, ale nigdy nie wybielałam zębów). No i "lakierowanie", które w moim przypadku ogromnie zmniejszyło ilość ubytków. Warto inwestować w uśmiech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uważam, że warto w uśmiech inwestować, to też zwiększa naszą pewność siebie :)

      Usuń
  4. Właśnie w poniedziałek dostałam w prezencie od chłopaka elektryczną szczoteczkę oral-b vitality :) 2013 mam zamiar poświęcić w walce o zęby, bo niestety przez uraz z dzieciństwa unikam dentystów jak ognia :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja szczoteczka to też chyba właśnie ten model, bardzo udana jest :)

      Usuń
  5. Ojej zainspirowałaś mnie do poszerzenia zestawu do pielęgnacji jamy ustnej :P Serio :)

    Swoją drogą śliczna jesteś :) Myślę, że ząbki masz OK jeśli chodzi o odcień, ja bym na Twoim miejscu zastanowiła się może jedynie nad delikatnym wyprostowaniem ich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nad prostowaniem nigdy nie myślałam, bo jestem zadowolona z ich stanu obecnego :)

      Usuń
  6. Za wybielanie zębów na własną rękę przyszło mi już zapłacić...
    ale jako taki problem ze zębami mam z wypadającymi pombami... z jednego zęba!
    Zęby ma się jedne do starości więc w miare możliwości należy o nie dbać ;)

    Piękny uśmiech masz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to współczuję z tymi plombami, nie wiem jakie to uczucie, ale chyba nie jest to przyjemne :/
      I to prawda - włosy czy paznokcie odrosną, a zęby ma się jedne do końca życia.. No chyba że się wstawi sztuczne ;)

      Usuń
    2. już nawet nie zliczę ile razy byłam z tym jednym ząbkiem u dentystów... czy prywatnie czy na NFZ zawsze kończy się to wykruszaniem sie skubanej ;\ od tego ciągłego rozwiercania go zrobił mi się szczególnie nadwrażliwy... a co najciekawsze podobno jest zdrowy.

      Usuń
  7. Sliczne masz zabki, genialny post, zeby sa dla mnie baardzo wazne, jestem w trakcie prostowania :) Wiec wizyty i u dentysty i u ortodonty sa czeste :) Mam nadzieje, ze za rok bede miec takie ladne jak Ty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno Twoje wysiłki się opłacą :)

      Usuń
  8. a ja musze Cie ostrzec przed plynami do plukania ust, zbyt czeste ich stosowanie jest niekorzystne dla zdrowia ze wzgledu na fluor- jego nadmiar jest bardzo szkodliwy dla organizmu. poza tym po plynie nie plucze sie ust woda co zwieksza ilosc fluoru dostajacego sie do ukl pokarmowego. pozdrawiam, studentka farmacji:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za ostrzeżenie, poczytam o tym fluorze :)

      Usuń
  9. Dla mnie podstawą jest przede wszystkim regularne odwiedzanie dentysty- w tym przypadku nie mam najmniejszego problemu z systematycznością :).

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdaję sobie sprawę z negatywnych skutków wybielania, ale mimo wszystko moje zęby nigdy nie były tak białe jak teraz. Wg mnie warto :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam o wszystkich tych zabiegach łącznie z wybielaniem, ale na to ostatnie się nie zdecyduję, przede wszystkim boję się nadwrażliwości.

    A co do domowych wybielaczy tak jak paski i pasty specjalistyczne, to używała b często ich moja koleżanka i teraz ma krwawiące dziąsła... więc chyba nie warto ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny post bo sama myśle o tych zabiegach:) dużo mi pomogłas;)

    OdpowiedzUsuń
  13. powiedz mi czy te chirurgiczne usuwanie ósemek boli?:) Bo wkrótce też będę musiała je usunać;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo wyrywanie nie boli bo masz znieczulenie :) Ale przez kilka dni po zabiegu czuje się dyskomfort w miejscu wyrwanego zęba. Ale jest to do przeżycia :)

      Usuń
  14. Dla mnie zęby to podstawa! Muszą być proste i biale :) Oczywiście bez przesady ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. skaling + piaskowanie - ten zabieg mialam wykonywany juz kilkakrotnie -moja Pani stomatolog do ktorej chodze bardzo go poleca ... - tylko ze mnie ten zabieg boli....to takie dziwne uczucie ... raczej go nie lubie-nie jest przyjemny ale warto bo zeby po nim sa dokladnie oczyszczone z kamienia i faktycznie troszeczke jakby jasniejsze:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, jest to dość dziwne uczucie i nieprzyjemne.. Do tego takie wysokiej częstotliwości dźwięki podczas czyszczenia :)

      Usuń
  16. Też lubię inwestować w zęby i używam podobnego "zestawu" :) Na płyny do płukania ust radzę uważać, ale nie z powodu fluoru tylko często dużej zawartości alkoholu, który wysusza błonę śluzową jamy ustnej pozbawiając ją naturalnej ochrony i podnosząc tym samym ryzyko zakażenia.

    Zgadzam się z blaubeere - skaling + piaskowanie mogą być bolesne :( Ósemki usunęłam już wszystkie, ale w nieco drastyczny sposób (najpierw dwie górne naraz, po roku dwie dolne).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elmex chyba nie zawiera alkoholu:)
      A co do ósemek, to tez chciałam usunąć dwie za jednym razem, ale dentysta mi to odradził:)

      Usuń
  17. Chciałabym mieć takie piękne zęby jak Twoje :(
    Ja w podstawówce nosiłam aparat ruchomy i nie mam jakichś specjalnych problemów z zębami, jednak przyznaję się, że już bardzo długo nie byłam u dentysty, ponieważ aż rok, może nawet rok i 2 miesiące, co w moim przypadku zdarzyło się pierwszy raz. W podskokach pójdę do dentysty w następnym tygodniu ^^

    OdpowiedzUsuń
  18. No kochana, masz się czym chwalić - ząbki idealne! :) Ja właściwie nie przepadam za chodzeniem do dentysty, w przeciwieństwie do Ciebie, ale jakby nie było - dentystę odwiedzam, bo również uważam, że o zęby trzeba dbać.

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też lubię dbać o zęby, mam identyczny zestaw jak Ty, chodzę na usuwanie kamienia i fluoryzację, tylko 8 mam wszystkie i póki co nie chcę się z nimi rozstawać;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja właśnie wróciłam od dentysty :D W wakacje wyrwałam swoją 8 a teraz jeszcze dwie mi zostały do usunięcia :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja miałam również ostatnio ściągany kamień i osad z zębów oraz nałożony fluor nigdy nie wybielałam zębów i nie wiem czy bym się odważyła, słyszałam, że po wybielaniu zęby są nadwrażliwe.

    OdpowiedzUsuń
  22. Ależ fajny post :) Obserwuje!

    OdpowiedzUsuń
  23. ja stosuję Blanx - pastę wybielającą z wyciągiem z porostu kalifornijskiego - utrzymuje na moich zębach biel, osiągniętą kiedyś NIESTETY przez wybielanie paskami Crest ( dostępne na Allegro - generalnie polecam, jeśli ktoś nie ma wrażliwych zębów).

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...