piątek, 6 lipca 2012

Po pierwszym tygodniu pracy + wygrana u Sonji

Na początek chciałabym pochwalić się Wam, co otrzymałam w wygranej od wspaniałej bloggerki, jaką jest Sonja. Kochana, już pisałam Ci w mailu, ale powtórzę raz jeszcze: bardzo, bardzo dziękuję Ci za tę wspaniałą niespodziankę! To różane mydełko trzymam cały czas jeszcze w pokoju zamiast w łazience, bo wypełnia pokój takim pięknym, intensywnym zapachem. Z kolei ten krem L’Occitane wspaniale pachnie lawendą i przypomina mi moją podróż do Prowansji... Zaczęłam go już używać, ale na dłonie, bo na stopy szkoda mi takiego fajnego kremu :) A oczyszczającą maseczkę wypróbuję chyba jeszcze dzisiaj, jako relaks po ciężkim tygodniu. Jeszcze raz po stokroć dziękuję, z kosmetykami trafiłaś w 100%, wszystkiego będę używać z największą przyjemnością!



A teraz krótkie podsumowanie wrażeń z nowej pracy – pierwszy tydzień za mną. Tak prawdę mówiąc, to uczucia mam mieszane. Praca ogólnie jest taka, jak się spodziewałam i to co mówili – czyli mam bazę danych i dzwonię po wszystkich firmach i umawiam na spotkania przedstawicieli. Coś w rodzaju telemarketingu, tylko że na szczęście nic nie sprzedaję, a jedynie umawiam spotkania. Raz miałam lepsze dni, raz gorsze, to głównie zależało od bazy danych. Najgorzej, jak miałam bazy, gdzie były kontakty nie na bezpośrednie telefony komórkowe, tylko do sekretariatów większych firm, a ja musiałam rozmawiać z właścicielami bądź też prezesami. Domyślacie się, że nie tak łatwo „przebić się” przez sekretarki czy asystentki, które zawsze ściemniają, że „szef jest nieobecny”, albo „prezes jest na zebraniu”... Jak już jednak uda mi się uzyskać takie przełączenie z właścicielem / prezesem firmy, to już jest z górki, po prostu z nimi rozmawiam, przedstawiam ofertę i w zależności od tego czy są zainteresowani umawiam na spotkanie z przedstawicielem.
Czyli ogólnie jest ok, ale minus jest taki, że w sumie tak naprawdę jeszcze nie wiem, czy mnie przyjęli (!).  Nie podpisałam jeszcze umowy, a do pracy przychodzą (łącznie ze mną) trzy nowe osoby – a mają przecież przyjąć tylko dwie! Więc jednej pewnie podziękują w najbliższym czasie, bo na 100% są tylko 2 wolne stanowiska. Najpierw z rozmowy wywnioskowałam, że już jestem przyjęta, a teraz zaczynam domyślać się, że chyba jeszcze nie... W dodatku nie mam jeszcze grafiku na przyszły tydzień, więc może w ogóle go nie dostanę i powiedzą, żebym jednak nie przychodziła... :/ No ale nic, nawet jeśli tak będzie to wezmę wypłatę za ten tydzień i poszukam szczęścia gdzie indziej, a w najgorszym wypadku poczekam do września na korepetycje, to zawsze mam pewne :)


Nie zanudzam Was już i popijając spokojnie latte macchiato życzę udanego weekendu!

50 komentarzy:

  1. gratuluję x2 :)

    kawusia mniamniaśna ;) dziś też se taką zrobiłam własnoręcznie hehehe
    ale tak ładnie mi warstwy nie wyszły :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha no czasem te warstwy nie wychodzą :)
      ale zauważyłam, że sekret tkwi w tym, aby była duża różnica temperatur między zaparzoną czarną kawą a spienionym mlekiem:)

      Usuń
    2. mleko nie może być za gorące
      uczyłam się tego kiedyś
      pewnie musiałabym sobie przypomnieć
      i mleko leję zamykając dzióbek od dzbanka łyżeczką, powolutku
      i na koniec na górę pianę ;)

      ciesze się, że podoba Ci się drobnostka ode mnie ;*

      Usuń
  2. gratuluję :)
    właśnie popijam taką kawę!

    OdpowiedzUsuń
  3. gratuluję wygranej. Świetnie ta kawka wygląda:)

    OdpowiedzUsuń
  4. gratulacje. zarówno wygranej jak i pracy ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Ostatnio skusiłam się na tą maseczkę, jak na razie bez rewelacji, ale to dopiero pierwsze użycie :) daj znać jak się u Ciebie sprawdza!:)

    A z pracą tak jest, ludzie pracy nie mają to robią sobie "sprawdziany" pracowników. Pamiętam jak mnie przyjmowali, niby poważna firma, a było losowanie ja czy druga dziewczyna. I wybierali pracownicy, po 8 godzinach pracy ze mną. No nie powiem, poszczęściło mi się wtedy :) a Tobie życzę powodzenia, wykoś "konkurencję" urokiem osobistym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki za słowa otuchy :)
      u mnie to czuję że będzie wybieranie na tej zasadzie, że odpadnie osoba, co umówiła najmniej spotkań...
      i szkoda, że ktoś z nas odpadnie, bo zarówno starzy jak i "nowi" pracownicy są super, naprawdę super osoby, tak więc jak ktokolwiek odpadnie będzie źle :(

      Usuń
    2. daj znać jak wyszło! życzę powodzenia!

      Usuń
    3. dostałam grafik na następny tydzień, czyli na razie (przynajmniej przez kolejny tydzień :P) będę pracować ;)

      Usuń
  6. oj nie stresuj się :) przecież jeszcze nic przesądzonego :)

    p.s. też chce to mydełko ahhh

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzięki jest mi bardzo miło, że chcesz obserwować mojego bloga;);*
    Mam nadzieję, że uda Ci się zachować pracę:)
    Szminkę z Celii polecam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Myślę że zawsze tak jest w nowej pracy, ale pracodawca powinien się szybko zdecydowac. Musisz wiedzieć na czym stoisz:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. zazdroszczę takiej niespodzianki ;-) ja dostalam negatywną.. 100zl do zapłacenia za pobieraczek.pl , zlodzieje, naciągacze..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, nie płać za pobieraczka! pobieraczek to oszustwo, nie daj im nawet złotówki, żerują na naiwności ludzi wysyłając im jakieś rachunki i pogróżki.. Mój znajomy też dostał ten rachunek ale nic im nie zapłacił. przeczytaj sobie o pobieraczku w UOKiK (urząd ochrony konkurencji i konsumentów), prawo jest po Twojej stronie:) Powodzenia!

      Usuń
  10. Ale Ci się poszczęściło z tym zestawem ;). Zazdroszczę! :P

    Co do pracy, to niestety w dzisiejszych czasach tak jest, pracodawcy sami nie wiedzą czego chcą ;/ Jednak ja w Ciebie wierzę, i wiem że i tak dostaniesz tę robotę!! :))

    OdpowiedzUsuń
  11. tak się składa że ja już zapłaciłam, cholera..

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję! Mmmm ta kawusia wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. gratuluje pieknej wygranej - co do pracki ... u tez myslalam ze juz masz ta prace .. ale wiesz dwa stanowiska na trzech chetnych to w sumie dlaczego Tobie akurat maja podziekowac??? mysle ze to ktoras z tych dwoch odpadnie..... ja tam w Ciebie wirze na tyle co Cie tu poznalam- to jestes swietna dziewczyna i pracodawcy powinno zalezec zeby kogos takiego jak Ty miec ... mysle ze dostaniesz te pracke:)))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki kochana, to bardzo miłe co piszesz :*
      a co do tego przyjęcia to pewnie policzą wyniki.. z tego co się orientuję to na pewno najwyższych nie miałam, no ale zobaczymy... praca marzeń to nie jest, więc płakać nie będę ;))

      Usuń
  14. bałam się tego ze doszłoby do kwoty 600zl.. nie chcialam tego. dobrze ze tylko stówkę.. moja mama oczywiscie spanikowala..

    OdpowiedzUsuń
  15. Gratuluję wygranej :) Co do pracy nie martw się, wszystkie tutaj wierzymy w Ciebie i Twój urok osobisty :)

    PS. Nie musicia płacić nic pobieraczkowi! Był on już kilkakrotnie karany za praktyki niezgodne z prawem i naciąganie internautów!

    OdpowiedzUsuń
  16. hi dear your blog is fantastic <3 I love it <3 may we can follow each other? :) it will be a great pleasure to me :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że zostaniesz przyjęta :) Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. mniaaam pyszna kawusia ;) ja niebawem wrzucę przepis na moje cudeńko ;P

    OdpowiedzUsuń
  19. Ta kawa ummmmmm. Powodzenia w pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. No wiesz, podzieliłabyś się tą kawą ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jestem pewna, ze zostaniesz w tej pracy na dłużej i świetnie będziesz sobie nadal radziła, nie przejmuj się, ze nie masz grafiku różnie to jest w takich firmach ;)
    pozdrawiam gorąco ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. kochana, pracą się w ogóle nie martw na zapas, nie warto sobie psuć nerwów! :)) trzymam jednak kciuki, żeby wszystko poszło po Twojej myśli :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Krem z L’Occitane jest świetny. Zapraszam do mnie na rozdanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Fajnie coś dodać :) Też mam tą maseczkę z Oriflame :) A w pracy życzę wytrwałości i powodzenia :) Pozdrawiam, Optymistyczna

    OdpowiedzUsuń
  25. właśnie też piję popołudniową kawę, niestety nie wygląda tak smakowicie jak Twoja :)
    w sprawie grafiki w mojej galerii:
    Też nie wiem czy można tak zrobić, ale jedyne co Ci mogę podpowiedzieć, to zaglądnij na jej profil na facebooku ( ma go, byłam tam ) i zagadaj o zgodę, a nuż się uda :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
  26. gratuluję wygranej :)
    kawa wygląda przepysznie!

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzięki za radę. Już wyłączyłam:-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gratuluję wygranej :)
    I powodzenia z pracą :) Tylko nie wiadomo czy Ci za ten tydzień zapłacą skoro umowy nie masz... Niestety znam przypadki, gdzie szef powiedział, że ten pierwszy tydzień do miesiąca był tylko praktyką i nie ma za to kasy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat na takich pracodawców są sposoby, np. postraszyć zgłoszeniem odpowiednim organom, że pracowało się bez umowy, firmie lepiej zapłacić pracownikowi (i tak to zazwyczaj są jakieś marne grosze) niż mieć poważne kłopoty prawne ;)

      Usuń
  29. Ehh z tą pracą to tak jest :( Chcesz jak najlepiej, starasz się, a potem różnie to wychodzi. Wszędzie jakieś przekręty. Ja w listopadzie zmieniłam pracę. Najpierw się cieszyłam, a teraz nienawidzę tej pracy. Mam okropną szefową (fałszywą, wulgarną,niesłowną), mam niepłatne nadgodziny i umowę mam tylko z pierwszych trzech miesięcy. Kolejnej jeszcze nie dostałam, bo moja szefowa nie ma czasu jej przygotować-nie pracuję na czarno, bo wiem że składki są odprowadzane itp, ale nie zmienia to faktu, ze chciałabym w końcu dostać moją umowę.Najlepiej by było szukać innej pracy, ale po pierwsze z tej pracy nie mam nawet kiedy wyjść na rozmowę kwalifikacyjną, a po drugie znowu będę się musiała tłumaczyć dlaczego chce po raz kolejny zmienić pracę, jak dopiero co zmieniłam :( No nic, wyżaliłam się, a Tobie życzę powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Współczuję Ci w takim razie :( Szkoda, że trafiłaś na taką szefową, na pewno skutecznie obrzydza Ci tę pracę.. Z tymi nadgodzinami to też nieciekawie, mój chłopak też był w takiej sytuacji i właśnie przez to rzucił pracę, bo pracował do późna i to jeszcze za darmo.
      A może jednak rozglądaj się za inną pracą, od listopada to wcale nie tak krótko pracujesz, ludzie ciągle zmieniają miejsca pracy z różnych względów:)

      Usuń
  30. Kochana glowa do gory. Ja trzymam kciuki za ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Może się wdrożysz w pracę za jakiś czas... powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trzymam kciuki by to Ciebie przyjęli ;)

    a kawa boska, aż chciałbym się jej napić. Masz ekspres?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawa jest domowej roboty, bez użycia ekspresu:) ubijasz mleko i wlewasz do takiej mlecznej piany gorącą kawę - warstwy same wychodzą:)

      Usuń
  33. <3 super paczka i expresso <3. szkoda z ta praca, ale przynajmniej sprobowalas... powodzenia:)

    OdpowiedzUsuń
  34. gratuluje wygranej ;) kawka wygląda mmm wspaniale... co do pracy haha muszę przyznać się, ze ja jestem taką sekretarką i odbieram kilka a nawet kilkadziesiąt telefonów dziennie z różnych firm w sprawie spotkań, ofert, konferencji, szkoleń, najnowszych publikacji...i to nie jest fajne...życzę wytrwałości kochana;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o proszę :) to może i miałyśmy albo będziemy kiedyś ze sobą rozmawiać :D ja po stronie natrętnego telemarketera a Ty sekretarki :D

      Usuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...