wtorek, 1 stycznia 2013

Pierwsze dni w Anglii...

Witam Was serdecznie z Anglii :) Co mogę powiedzieć – ogólnie póki co jest ok.
Zaraz po moim przyjeździe byłam z Jane (hostką) i Patricią (tą 9-latką) w supermarkecie na zakupach. Fajnie, że hostka powiedziała mi, że mam wkładać do koszyka wszystko to, co będę chciała. Dzięki temu zaopatrzyłam się w mięso, płatki owsiane, serki wiejskie, jajka itp. - czyli będę mogę kontynuować swoje zdrowe jedzenie.

Mieszkają w starym domu, z drewnianymi oknami i skrzypiącymi podłogami :) Ale w środku mają urządzone normalnie. Mój pokój jest całkiem w porządku, już trochę się w nim urządziłam, tzn. wypakowałam moją ogromną walizę. A to właśnie mój pokój:




Jedyne co to krzesło jest niewygodne, pewnie dali takie żebym nie siedziała zbyt długo przy kompie, haha :)
Teraz najwięcej czasu spędzam z Patricią (gramy na Wii albo w inne gry), bo do 7 stycznia ma wolne od szkoły. Dziewczynka jest spoko i grzeczna (na razie ;]). Poza tym dużo jeżdżę samochodem, by przyzwyczaić się do lewej strony i zapamiętać dość długą drogę do szkoły Patricii. Na szczęście jeździłam już po lewej stronie wożąc dzieciaki w Irlandii, więc problemów z przestawieniem się nie mam.

Sylwester był niezwykle ekscytujący :P Otóż zjadłam z moją host-rodziną kolację, graliśmy w karty i puściliśmy fajerwerki w ogrodzie. A później około 23 poszłam spać, bo nie chciało mi się czekać do północy. Nie jestem typem osoby, która koniecznie musi w sylwestra balować, a wręcz dla mnie jest to dzień jak każdy inny.

Dziś też za wiele nie mam w planach, jedynie trochę czasu spędzić z Patricią i pojeździć samochodem po okolicy. Postanowiłam też, że w styczniu na razie nie będę szukać dodatkowej pracy, bo chcę się tu najpierw zaaklimatyzować. Ale później na pewno czegoś poszukam, bym mogła zarobić sobie więcej pieniędzy.

Już rozmawiałam z hostami o moim upodobaniu do sportu :) Host ma kartę członkowską w jednej z sieciowych siłowni i sprawdził, że jak dopiszę się na jego kartę to będę miała niższą cenę karnetu. Ale na razie zdecydowałam, że wykorzystam oferowane przez różne siłownie darmowe wejściówki i zdecyduję, która najbardziej mi odpowiada.

To by było tyle na dziś, postaram się napisać więcej w następnych dniach. Będę również nadal dodawać notki takie jak dotychczas (o fitnessie, kosmetykach itp.), bo póki nie szukam dodatkowej pracy będę miała dużo wolnego czasu. Buziaki!

50 komentarzy:

  1. ależ super przygoda przed Tobą :) Powodzenia ciesz się tym czasem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. jak ja Ci zazdroszcze;) no i to szaleństwo sylwestrowej nocy:D pewnie długo będziesz wspominać:p Udanego pobytu;)
    anabella

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe sylwestrowe szaleństwo będzie niezapomniane ;)

      Usuń
  3. wow zycze jak najkorzystniej spedzonego czasu, z tego co piszesz przygoda dopiero sie zaczyna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ale Ci zazdroszczę :) i czekam na kolejne niusy ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. zazdroszczę :)
    2 lata temu również pracowałam za granicą przez wakacje i chciałabym znów tam wrócić na dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zazdroszczę ci :) też bym tak chciała ale obawiam sie ze się nie dogadam :/ a ty jak sie dobrze nauczyłaś języka ? Chodziłaś na jakieś kursy czy co ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skończyłam filologię angielską i germańską. Ale kiedyś też byłam au pair zaraz po maturze i języka uczyłam się tylko na lekcjach w szkole i też było ok :)

      Usuń
  7. a co na to twój chcłopak, nie tęskni?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tęskni, ale być może też niedługo przyjedzie do UK :)

      Usuń
  8. Cieszę się, że dobrze się tam czujesz :)
    Mam nadzieję, że dość często będziesz nas 'zasypywać' takimi postami jak ten.

    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pisać jak najczęściej jak będzie coś ciekawego do opisania :)

      Usuń
  9. Pokój nie jest klitką, najważniejsze rzeczy są - da się przeżyć, a na pewno możesz go trochę przerobić po swojemu żeby był bardziej przytulny.

    życzę, żeby rodzinka na prawdę okazało się spoko i bezproblemowa i żebyś była zadowolona ze swojego pobytu tam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokój moim zdaniem naprawdę fajny ;) Początek, jak widać też sympatyczny u tej rodzinki, więc zapowiada się bardzo fajnie. CZekam niecierpliwie na kolejne relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Życzę miłego pobytu i wszystkiego dobrego w nowym roku! :)

    Pokoik bardzo fajny, mi akurat podoba się to, że wszystko jest białe :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam białe meble, dlatego bardzo się ucieszyłam, jak zobaczyłam kolor mojego pokoju :)

      Usuń
  12. to jest pierwszy blog jaki odwiedzilam w tym 2013 roku:))))
    wow pokoik oki - lustro super-lubie takie duze!!!
    no i widze ze wszystko sie udalo:) - super i przyznam sie ze czekalam na wiesci od Ciebie:)) - oby tak dalej :))))))))))
    ja nigdy nie jezdzilam po lewej stronie i troche bym sie bala ale wszystko do opanowania tym bardziej ze juz masz doswiadczenie z Irlandii:)
    buziaki pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo miło mi :)
      A co do jeżdżenia po lewej stronie, to nie jest to takie trudne, ale trzeba się pilnować :)

      Usuń
  13. Fajnie, że się do nas odezwałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny przestronny pokoik, zazdroszcze ci:)?

    OdpowiedzUsuń
  15. To fajnie że rodzina miła i wszystko ci pasuje. Bądź co bądź to obcy ludzie i okolica. Pokoik fajny, można poszaleć i urządzić po swojemu :)
    Powodzenia życzę :*

    OdpowiedzUsuń
  16. hejka :)
    Właśnie dodałam Twojego bloga do listy blogów au pair i od razu witam na pokładzie. Mam nadzieję, że dzięki coraz większej ilości blogów, nasza stronka będzie się bardziej rozwijała. Jeszcze mam jedną prośbę o umieszczenie butonu z logiem bloga - wszystko co i jak jest wytłumaczone w zakładce "jak dołączyć".
    http://blogi-au-pair.blogspot.co.uk/

    pozdrawiam serdecznie i życzę udanego 2013 roku oraz miłego pobytu w Anglii! (jak coś to kiedyś możemy się spotkać, ja mieszkam 1:15h od Londynu) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spoko, ja tu mało kogo znam, więc kiedyś można zorganizować coś w Londynie:)

      Usuń
  17. pokój przyjemny :) a i rodzinka wydaje się być sympatyczna, zatem powodzenia! trzymaj się tam w UK :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Pokiok jak na angielskie warunki jest całkiem spoko.
    Mój jest tak malutki że czasami cieżko jest mi się w nim obrócic;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ooo, pokój mi się naprawdę bardzo podoba! I pisz jak najwięcej, nawet codziennie, bo bardzo ciekawi mnie Twój pobyt tam :) i mam takie pytanie, być może się na tym znasz (a na pewno wiesz więcej niż ja na ten temat). Co ma zrobić osoba, która jest naprawdę bardzo chuda, pomimo jedzenia i chce mieć grubsze nogi? Czy ćwiczenia mogą pomóc, czy raczej zaszkodzą?
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Postaram się pisać jak najczęściej :)
      Co do Twojego pytania - na pewno szczupłej osobie będzie bardzo trudno powiększyć obwód nóg, ale powinny pomóc ćwiczenia z dużym obciążeniem, np. przysiady i wykroki (np. 3 serie po 10 powtórzeń) no i oczywiście odpowiednia dieta bogata w białko. Sama chciałam mieć trochę grubsze nogi i właśnie takim sposobem przybyło mi jakieś 1-2 cm w obwodzie uda - a robiłam takie treningi jak opisywałam w notkach.

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź, będę próbować :) muszę coś zrobić, bo leżenie i objadanie nic nie daje, wręcz mam wrażenie, że moje nogi wyglądają gorzej niż kiedykolwiek. Czas się trochę ruszyć i wrócić do sportu. :)

      Usuń
  20. Bardzo ładny pokój :) Pisz dalej koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Powodzenia Rybka :)

    Ja na sylwestra zawsze szaleje na całego traktuje go jak kolejny początek wszystkiego i jak drugie urodziny :] ale nie każdy musi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Szczęśliwego Nowego :* I baw się dobrze, powoli pięknie sobie pokoik urządzisz i będzie jeszcze przytulniej :***

    OdpowiedzUsuń
  23. Wszystkiego Dobrego w Nowym Roku, przede wszystkim realizacji marzeń!:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również zazdroszczę!

    OdpowiedzUsuń
  25. O jej nawet nie wiesz jak Cię podziwiam i zazdroszczę :) Ja pewnie bym si odważyła na taką zmiane w swoim życiu! :) Ciesze się, że u Ciebie wszytsko ok i jesteś zadowolna :) Może to głupio zabrzmi, ale uważaj tam na siebie :*

    OdpowiedzUsuń
  26. Witamy w uk :d szalenstwo sylwedtrowe xd. Dobrze ze wszystko ok. Powodzenia!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Pokój super! Powodzenia w Anglii!!^^

    OdpowiedzUsuń
  28. Kurcze no to ładna przygoda Cię tam czeka! Pokoik bardzo mi się podoba, nawet jeśli krzesło jest niewygodne ;) Wszystko co napisałaś przeczytałam jednym tchem, aż chcę więcej!!

    OdpowiedzUsuń
  29. cieszę się, ze jesteś zadowolona jak narazie wszystko wspaniale się układa i oby tak dalej ;D a pokój faktycznie niczego sobie skromy ale przytulny...

    OdpowiedzUsuń
  30. Marzy mi się takie okno ^^
    Dawno do Ciebie nie zaglądałam, a tu TAKIE zmiany! Super! Przygoda życia! Zazdroszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Na pewno sie przyzwyczaisz ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. No to super, ze jestes zadowolona. Oby te tygodnie zlecialy Ci milo i przyjemnie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bardzo przyjemny pokoik, na pewno będzie Ci tam dobrze:]

    OdpowiedzUsuń
  34. ja chce do anglii :(
    bylam w wakacje pracowalam tam ale teraz chce już na stałeeeeeeeee:(( niestety nie mam tam nikogo zeby pojechac i sie jako tako ogarnąć, a moj chlopak ma tam rodzinę ale niestety nie chce wyjechac;/

    OdpowiedzUsuń
  35. Mi tam taki minimalistyczny styl się podoba, skrzypiące podłogi i drewniane okna :)). Tak właśnie wyobrażam sobie pokój zwykłego anglika :)).

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale Ci zazdroszczę :( Życzę Ci żebyś jaknajlepiej się tam czuła :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...