piątek, 13 kwietnia 2012

Pojedynek :) Pudry matujące: Rimmel Stay Matte vs Sensique Matt Finish Powder

Dzisiaj przedstawię Wam porównanie dwóch pudrów matujących w kamieniu, które posiadam. Moja cera jest sucha, więc nie ma tendencji do błyszczenia się, ale zawsze lubiłam pudry matujące. Dziś chciałam Wam pokazać dwa takie produkty i porównać ich jakość.

 Rimmel Stay Matte i Sensique Matt Finish Powder 

 Jak widać Sensique niestety trochę się pokruszył.

 Porównanie odcieni: Sensique posiada cieplejszy odcień



Zawodnik nr 1:) Rimmel Stay Matte



Opis producenta: Kontroluje błyszczenie się skóry aż do 5 godzin! Zmniejsza widoczność porów. Zapewnia naturalne matowe krycie.

Skład: Talc, Mica, Magnesium Stearate, Polyethylene, Petrolatum, Phenyl Trimethicone, Dimethicone, Polybutene, Isostearyl Neopentanoate, Ethylhexyl, Methoxycinnamate, Tocopheryl Acetate,, Methylparaben, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Paraffinum Liquidum/Mineral Oil/Huile Minerale, Propylparaben, Zinc Oxide, Parfum/Fragrance, Aloe Barbadensis, Polysorbate 20, Bht, Butylphenyl,  Methylpropional, Benzyl Salicylate, Citronellol, Hexyl Cinnamal,Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene, Carboxaldehyde, Linalool, Butylparaben. [May Contain /Peut Contenir /+/-: Titanium Dioxide (Ci 77891), Iron Oxides (Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499), Ultramarines (Ci 77007)

Cena: ok. 22 zł / 14g
Gdzie kupić: powszechnie dostępny (drogerie Rossmann, Natura i inne)

Opakowanie: plastikowe z odkręcanym wieczkiem. Brak gąbeczki.

Efekt na skórze bez podkładu: Okropny. Puder jest wygląda bardzo sztucznie, przez pierwszą godzinę bardzo podkreśla suche skórki, nie tylko na nosie, ale też na czole czy brodzie... Po 1-2 godzinach efekt jest już lepszy i skóra wygląda naturalniej, lecz po kilku godzinach puder „znika” z twarzy i wygląda ona jak przed użyciem pudru.

Efekt na skórze z podkładem: Tutaj już dużo lepiej. Bardzo dobrze współgra z podkładem (ja próbowałam z podkładem Clarena oraz Rimmel Lasting Finish), daje ładne wykończenie i naturalny efekt.

Odcienie: Dostępnych jest 6 odcieni, jednak wszystkie są bardzo jasne. Lubię ciepłe odcienie, więc wybrałam nr 006 Warm beige, (poza tym wydawał się mi najciemniejszy ze wszystkich odcieni), jednak po przetestowaniu jest dla mnie trochę za jasny.



Zawodnik nr 2:) Sensique Matt Finish Powder



Opis producenta: Lekki puder o jedwabistej konsystencji. Formuła wzbogacona o olejki jojoba i aloe vera oraz składniki absorbujące. Matowi skórę, nadaje jej zdrowy wygląd i chroni cerę. Idealny do korygowania makijażu.

Skład: Talc, Titanium dioxide, Mica, Kaolin, Corn Starch, Jojoba oil, Aloe Vera Oil, Isohexadekane, Ethylparaben, C.I.45-380, 77-491, 77-492, 77-499, 15-850, 12-085, 45-410:2, Mica Titanium Dioxide Iron Oxides

Cena: 7,99 zł / 12g (często w promocji za 5,99)
Gdzie kupić: drogerie Natura

Opakowanie: plastikowe z wieczkiem na zawiasach. Wygodne, wygląd przeciętny. Brak gąbeczki.

Efekt na skórze bez podkładu: Puder Sensique o wiele lepiej spisuje się od Rimmela. To dla mnie ważne, ponieważ często nie używam podkładu, a jedynie samego pudru. Sensique również podkreśla suche skórki, ale w o wiele mniejszym stopniu. Skóra wygląda promiennie, podkreślone suche skórki znikają już po 30 minutach. Puder długo utrzymuje się na twarzy, nie „znika” tak jak Rimmel.  

Efekt na skórze z podkładem: Tutaj również jestem zadowolona z działania tego pudru, jednak trzeba uważać, by nie nałożyć go za dużo – wtedy może powstać mało naturalny efekt maski. Dlatego pod względem współpracy z podkładem wygrywa Rimmel.

Odcienie: Dostępne są 4 odcienie, jednak są bardziej zróżnicowane, ponieważ dostępne są też ciemniejsze i ciepłe. Posiadam odcień nr 03, z którego jestem bardzo zadowolona – idealnie pasuje do kolorytu mojej skóry.


Podsumowanie pojedynku: moim faworytem jest zdecydowanie Sensique i to on wygrywa pojedynek:)

W czym wygrywa Sensique:
+ lepiej radzi sobie na skórze bez podkładu
+ dłużej trzyma się na twarzy
+ niższa cena
+ przyjaźniejszy skład
+ lepszy wybór odcieni

W czym wygrywa Rimmel:
+ lepiej współpracuje z podkładem

Jeśli chodzi o matowienie, bo takie jest ich zadanie – oba pudry matują dobrze, skóra się nie błyszczy przez cały (nawet ciepły) dzień. Jednak tak jak pisałam, moja twarz nie ma tendencji do błyszczenia, więc pod tym względem ciężko jest mi ocenić działanie. Bardziej skupiłam się na polepszeniu i ujednoliceniu kolorytu skóry, bo na tym zależy mi najbardziej.

Pudru Sensique zużyłam już kilka opakowań, Stay Matte kupiłam raz i już więcej nie kupię. Obecnie robię tak, że na skórę bez podkładu używam Sensique, a w dni kiedy stosuję podkład to używam Stay Matte – czyli każdy puder używam do roli, w której spisuje się lepiej. 

Używałyście któryś z tych pudrów? A może znacie jakieś inne godne polecenia?:)

39 komentarzy:

  1. ja uzywam puder bambusowy z jedwabiem z biochemii uroda - idealny matt!!! naprawde - jak chce wyrownac koloryt to krem tonujacy z alterre i na to puder z jedwabiem i jest oki - polecam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo sam fakt że puder jest bambusowy sprawia, że mnie zaciekawił:) Poczytam o nim więcej. A do kremu tonującego przymierzam się własnie na lato:)

      Usuń
  2. Używałam tego pierwszego i nie wypadał aż tak źle jak mówisz :)
    Ja teraz trafiłam na swój ideał i nie oddam :) Sypki puder matujący z Inglota. Bardzo go polubiłam i nie zamierzam zmieniać :)

    Pozdrawiam i zapraszam na nową notkę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie słyszałam o tym Inglocie pozytywne opinie:) Ale jakoś nie mogę się przekonać do sypkich pudrów:)

      Usuń
  3. Pudru z sensique nigdy nie mialam wiec oceniac go nie bede;)
    Za to rimmel sprawidzil sie na mojej cerze calkiem dobrze choc przyznam ze z takich drogeryjnych pudrow wole maybelline. Plus za lusterko i puszek co ulatwia poproawki w ciagu dnia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sensique na prawde warto wypróbować, zwłaszcza, że cena niewielka:)

      Usuń
  4. Stay Matt byl chyba moim pierwszym pudrem prasowanym, dawno, dawno temu ;) nie za bardzo sie sprawdzal, rowniez mam sucha skore i podkreslal skorki, dodatkowo ja wysuszajac, a Sensique ma moja mama i jest bardzo zadowolona, sama tez czasem sie mazne i daje calkiem rade. ja uzywam zawsze na podklad, taki juz moj los :P

    p.s. polecam Creme Puff, mam juz ktores opakowanie i nie mialam nic lepszego dotychczas. kiedys byl taki fajny puder w kamieniu z Bourjois, z ktorego bardzo bylam zadowolona, ale juz wycofali go :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten Creme Puff z Max Factora miałam i byłam również bardzo zadowolona:) Tylko szkoda, że cena dość wysoka.
      PS. Twoja mama wie co dobre ;)

      Usuń
  5. ja z serii Rimmela Stay Matte uzywalam musu i musze przyznac, ze byl bardzo fajny, tylko ze apilkacja nie denerwowala, bo nie lubie paluchow brudzic ;P a recenzja Sensique jak najbardziej zacheca, szkoda tylko, ze nie mam jak go kupic ;< widzisz, teraz ja Ci zazdroszcze ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe.. no tak:) W Polsce czasem można znaleźć takie perełki niedostępne w innych krajach:)

      Usuń
  6. Kochana juz dodalam sie do obserwowanych ale nie wiem dlaczego nie moge dodac zdjecia? zmniejszylam rozmiar do 400kb czy to nadal za duzo? o co tu chodzi?
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie ten z Rimmel'a się nie sprawdził

    OdpowiedzUsuń
  8. świetne recenzje:) dziękuję bardzo za odwiedziny:) może masz ochotę na obserwację:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z pudrów prasowanych polecam Max Factora Creme Puff (rewelacja, za ok. 30 zł aż 24 gramy chyba, ale to tylko jedna z jego zalet), True Match Loreala (ma otwierane z tyłu lusterko i gąbeczkę), pudry Sephory. Ale do makijażu wykonywanego w domu i tak niezbędny i niezastąpiony jest puder sypki. Do poprawek w ciągu dnia, poza pudrami prasowanymi, polecam bibułki matujące.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za polecenia tych pudrów - przy następnej wizycie w drogerii obejrzę je sobie z bliska:)

      Usuń
  10. Nie używałam żadnego z tych pudrów. ja używam obecnie Synergen 01 Vanilla( o ile wgl używam pudrów). Bardzo dobrze matuje, możesz dobrać kolor swojej cery pod ton pudru. Na prawdę godny polecenia. I jeszcze hamuje wydzielanie sebum. :)
    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam już Synergen i rzeczywiście niezły:) Sensique jest właśnie bardzo do niego podobny.

      Usuń
  11. Kochana, zapraszam na rozdanko! ;*

    OdpowiedzUsuń
  12. nie próbowałam jeszcze ani jednego pudru, bo używam sam podkład, ale jeśli się zdecyduję, to na pewno swoje zdanie poprę Twoją opinią. :) Również dodaję:)

    OdpowiedzUsuń
  13. dziękuję:) już obserwuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. skończył mi się właśnie puder w kamieniu i chyba zdecyduję się na sensique !
    Obserwuję Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nie jestem fanką pudrów w kamieniu, ale może się skuszę i jakiś wypróbuję :)

    bardzo pomocne recenzję, czekam na więcej "pojedynków" kosmetyków :)

    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    verde-scuro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, takich pojedynków będzie na pewno więcej:)

      Usuń
  16. bardzo fajna recenzja jakiś czas temu stosowałam ten puder matujący z Rimmel i uważam, że to świetny produkt ;) pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. Sensique jest bardzo dobry i cena bardzo na + : ) miałam już 5 opakowań i się nie zawiodłam

    OdpowiedzUsuń
  18. ja uzywalam Sensique i nawet bylam zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  19. Jej, różnica w cenie faktycznie duża,nie sądziłam ,że w jakości też będa takie różnice! : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak widać nie zawsze wyższa cena = wyższa jakość :)

      Usuń
  20. hey - zdjecie wskoczylo do obserwowanych -nie wiem czy to dzieki nowym ustawieniom czy po prostu po czasie samo sie zaladowalo .... magia:) pozdrawiam i dzieki za podpowiedz o tych ustawieniach
    pa

    OdpowiedzUsuń
  21. odkąd używa pudru z inglot nawet mi się nie śni żeby znowu kupić jakiś inny xd nie jest drogi i jest rewelacyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. głównie w aptekach :) no i przez Internet :)

    OdpowiedzUsuń
  23. jestem ciekawa dlaczego ta piosenka Twoim zdaniem pasuje do mnie, uśmiechnęłam się gdy przeczytałam Twój komentarz, dzięki :-*

    OdpowiedzUsuń
  24. Właśnie przed chwilą zrobiłam recenzję tego pudru z Sensique na swoim blogu :) Widzę, że i u Ciebie puder się pokruszył.

    OdpowiedzUsuń
  25. o fajne porównanie, nie używałam żadnego z tych pudrów, obecnie używam jedynie transparentną Jadwigę. :)

    OdpowiedzUsuń
  26. ooo a ja właśnie musze zainwestować w puder i chciałam akurat stay matte:D - bardzo cenne uwagi;p powiedziałabym nawet, że na wagę ZŁOTA! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kiedyś namiętnie używałam Stay Matte z Rimmela, mam do niego sentyment, poza tym jak dla mnie matowił wystarczajco:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedy mieszkałam w Polsce, często gościł u mnie puder sensique. mam do niego sentyment...Tani i nie wysusza buzi (również mam suchą) , tylko że ja często sięgałam po tą rozświetlającą wersję pudru. Polecam. Super porównanie.

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...