sobota, 13 października 2012

Bejbi biceps, brzuchowa aktualizacja i plan dietetyczny

Witam wszystkich bardzo serdecznie w ten sobotni wieczór :) Dziś chciałabym podzielić się z Wami radosną nowiną ;P, mianowicie po ostatnim zmierzeniu okazało się, że mam w bicepsie o 1 cm więcej niż w czerwcu (dodam, że został zmierzony w dzień nietreningowy).

Ja wiem, że niektóre dziewczyny nawet najmniejszy mięsień wręcz brzydzi, aczkolwiek mnie to malutkie uwypuklenie bardzo cieszy, bo kiedyś tego nie miałam :) Pracuję zatem dalej i któregoś dnia mam nadzieję zobaczyć też zarys barków i tricepsa.

Dodam jeszcze brzuchową aktualizację. [Na zdjęciu mam napięte mięśnie - to istotne, gdyż wiadomo - bez napięcia brzuch wygląda inaczej, mniej korzystnie]. 

W sumie sama nie wiem, czy coś drgnęło od września, ale wydaje mi się, że troszkę tak, a boczki znikają w zastraszającym tempie :). Dalej okrywa go jeszcze warstewka tłuszczyku, ale na siłę nie będę się go pozbywać, bo musiałabym się już całkiem odtłuścić i redukować kcal, czego nie chcę. Może na wiosnę coś pomyślę w tym kierunku, ale na razie moim postanowieniem jest trzymanie bogatej, zbilansowanej diety.

Właśnie, dieta. Ostatnio postanowiłam bardziej monitorować to, co jem, aby zachować odpowiednie proporcje białka, tłuszczu i węglowodanów (przyjęłam procentowo B/T/W w granicach 30/30/40 do 30/35/35). Już od dłuższego czasu jem ok. 2100-2300 kcal dziennie i dobrze się na tym czuję, a bilans kaloryczny wychodzi na zero.

  Łosoś, kasza gryczana, ogórek i pomidor z oliwą.

Oprócz ogólnych zasad odżywiania (tutaj spis linków do ciekawych artykułów) pilnuję też, aby przynajmniej 2 gramy białka / kg masy ciała pochodziło z wartościowych źródeł, takich jak mięso, jaja, ryby oraz ew. twaróg. Spodobało mi się też wpisywanie posiłków do kalkulatora „potreningu.pl”, więc może za jakiś czas zamieszczę tutaj zrzuty z jadłospisów, może kogoś zaciekawią.

45 komentarzy:

  1. Kurcze no efekty super! Aż dostałam dodatkową dawkę energii i mobilizacji do dalszych ćwiczeń patrząc na te 2 zdjęcia! Ostatnio znów sobie troche odpuściłam ćwiczenia, ale powoli wracam to regularnych treningów :) Rowerek stacjonarny mam w końcu naprawiony więc dorzucę jeszcze 2-3 razy w tygodniu jazdę i powinno być już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno będzie :)
      Treningi treningami, ale u mnie chyba najbardziej zdziałało najbardziej trzymanie się czystej diety bez żadnych "śmieci".

      Usuń
    2. U mnie z tym ciężko, bo większość jedzenia, które powinnam jeść mi nie smakuje i przeplatam zdrowe jedzenie z takim no mniej zdrowym. Na szczęście przetworzone jedzenie zajmuje co raz mniej miejsca w moim menu :) W poniedziałek jadę w końcu do sklepu po ten szpinak :D

      Usuń
    3. Małe kroczki, systematyczność i po pewnym czasie smak sam Ci się zmieni :)

      Usuń
  2. Masz przepiękny brzuch! Zazdroszczę! Ja nad swoim pracuje i jakoś mi to marnie idzie :(

    Buziaki,Magda
    PS.Zapraszam na nową notkę

    OdpowiedzUsuń
  3. Kobieto szalejesz! :) Jak najbardziej wrzuć jadłospisy, bo lubię czytać o zdrowym jedzeniu - zawsze inspiruje mnie to, żeby tez zrobić coś dobrego.

    OdpowiedzUsuń
  4. ale masz piękne ciało :D pokroiłabym się za takie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie trzeba się kroić, wystarczy dieta i ćwiczenia ;)

      Usuń
  5. Kochana nie mogę się na Ciebie napatrzeć! Mam nadzieję, że będę miała kiedyś taki brzuszek - inspirujesz! :) Diety nie potrafię przestrzegać, choć wiem, że to ważny element, ale od ćwiczeń nie stronię ;)
    Trzymam kciuki za Twoje jeszcze bardziej satysfakcjonujące efekty! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetne efekty! :) Ja też mam w planach regularne ćwiczeni, ale na razie ćwiczyłam tylko raz heh :P Trening dla zaawansowanych z Ewką mnie prawie wykończył :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nieziemski brzuch ;) mam nadzieję, że kiedyś będę wyglądać jak Ty :) Gratulacje ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne efekty. Spokojnie możesz być fitspiracją dla innych ćwiczących ;) Brzuch superowy, a na rękach też już widać pracę, oby tak dalej.

    p.s. dziękuję za podlinkowanie zakładki z Akcji ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za miłe słowa :)
      A co do podlinkowania, to Acji zdecydowanie się należy :)

      Usuń
  9. świetne efekty! gratuluję :)
    widać, że dbasz o swoje ciało.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale brzuszek, zazdroszczę!:):) Ja sama muszę wrócić do ćwiczeń:( Tylko coś nie mogę się zmobilizować.

    OdpowiedzUsuń
  11. łał, czuję się zmotywowana, Twój brzuch wygląda świetnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. masz obłędną figurę, jak marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Brzuszek masz piekny! Zazdroszcze!

    OdpowiedzUsuń
  14. No świetnie wyglądasz, brzusio miodzio:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale piękny bicepsik...mmmmrrr, brzuszek też piękny :D efekty są, progres - nawet ten 1cm to już dużo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nigdy nie cieszyłam się tak z centymetra na plusie:)

      Usuń
  16. wow kochana jaki ty masz brzusio, rewelacja i biceps niczego sobie.

    OdpowiedzUsuń
  17. rewelacyjny brzuch, podziwiam Cię :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie przesadź dziewczyno :( Kaloryferek ci się robi :P Szczupła wysportowana sylwetka jest piękna, ale ty mi piszesz o jakiś boczkach i tłuszczyku, których na zdjęciu ja tu w ogóle nie widzę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie, podchodzę do tego racjonalnie :) A co do boczków, to właśnie piszę, że zanikają :)

      Usuń
  19. Pięknie się prezentujesz Kochana :) Chyba jestem jakaś inna, bo mi się podobają mięśnie zaznaczone u kobiet :)

    OdpowiedzUsuń
  20. pieknie prezentuje sie Twoj brzuszek Kochana:))))

    - mnie by takie zrzuty z jadlospisow zainteresowaly:)))
    pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  21. Masz śliczny brzuszek :)
    Co do bicepsów - to akurat mi się nie podoba ale to kwestia gustu.

    Buziaki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wolę bicepsy bardziej niż zwisy ;) A chude ramionka mi się nie podobają ;)

      Usuń
  22. trzepnij mnie w łeb, może też zacznę ćwiczyć.

    OdpowiedzUsuń
  23. No pięknie :) i bicek niczego sobie ;) Trzymaj tak dalej!

    OdpowiedzUsuń
  24. O ja! :D Twój brzuch jest dla mnie prawdziwym motywatorem :P. Kurcze też taki chcę :).

    OdpowiedzUsuń
  25. brzuch powala po prostu:) a na boczki jakie ćwiczenia wykonujesz, że w zastraszającym tempie znikają? :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze podlegają moderacji. Wszelkie złośliwe komentarze oraz spam będą usuwane.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...